#4

Written by

in

Draft #4
To byl wtorek, 9go lutego. Ladny zimowy dzien. O 12:52 urodzil sie nam Victorek. Niesamowity moment. Niesamowity dzien. Nastepnego dnia, w srode, byla bardzo duza sniezyca. Koledzy w pracy smiali sie… powiedz Victorowi ze pogoda nie jest zawsze taka zla. My ta sniezyce zapamietamy. Victorek pewnie tez.

Jako rodzice, zyczymy Ci abys takich stormow nie musial wiecej przezywac. Prosimy pana Boga aby Ci wiecej ich nie przesylal. Nie pogodowych, ale w zyciu, zdrowiu, zawodzie. A te pogodowe to jakos przezyjesz.

Chcemy tez jeszcze jedna rzecz. I wy mozecie nam w tym pomoc. Chcemy powiedziec Victorkowi ze wszyscy goscie na jego Chrzcinach bawili sie super. Ze byla to super impreza. Tak wiec, zapraszamy WAS wszystkich do zabawy!!!